<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Wiedzomania.pl &#187; Nauka</title>
	<atom:link href="http://wiedzomania.pl/index.php/category/nauka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wiedzomania.pl</link>
	<description>Serwis ludzi ciekawych świata. Nauka, wiedza, technologia.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 23 Apr 2009 13:26:09 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Nowa planeta. Czy jest na niej życie?</title>
		<link>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/04/nowa-planeta-czy-jest-na-niej-zycie/</link>
		<comments>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/04/nowa-planeta-czy-jest-na-niej-zycie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Apr 2009 13:26:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pralina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[518e]]></category>
		<category><![CDATA[Gliese]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiedzomania.pl/?p=372</guid>
		<description><![CDATA[We wtorek europejscy astronomowie potwierdzili odkrycie nowej planety.

Masa planety wynosi 1,9 masy Ziemi. Nowoodkryte ciało niebieskie należy do mgławicy czerwonej gwiazdy, znanej jako Gliese 581, która leży około 20 lat świetlnych od Ziemi w konstelacji Wagi. Planeta, Gliese 581e, to prawdopodobnie &#8220;mała, skalista Ziemia&#8221;: znajduje się ona jednak tylko trzy miliony mil od swojej gwiazdy, [...]


Brak powiązanych artykułów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-373" title="7eso_planet_exo1_h2" src="http://wiedzomania.pl/wp-content/uploads/2009/04/7eso_planet_exo1_h2.jpg" alt="7eso_planet_exo1_h2" width="300" height="233" />We wtorek europejscy astronomowie potwierdzili odkrycie nowej planety.</p>
<p><span id="more-372"></span><br />
Masa planety wynosi 1,9 masy Ziemi. Nowoodkryte ciało niebieskie należy do mgławicy czerwonej gwiazdy, znanej jako Gliese 581, która leży około 20 lat świetlnych od Ziemi w konstelacji Wagi. Planeta, Gliese 581e, to prawdopodobnie &#8220;mała, skalista Ziemia&#8221;: znajduje się ona jednak tylko trzy miliony mil od swojej gwiazdy, co oznacza, że poziom radioaktywności i ciepła uniemożliwia istnienie na niej życia.</p>
<p>Michael Mayor wraz z grupą uczonych z genewskiego Obserwatorium ogłosili swoje wnioski na konferencji, która odbyła się na Uniwersytecie Hertfordshire w Wielkiej Brytanii. Astronomowie uznali za przełomowy fakt, że w galaktyce istnieje wiele planet o niskiej masie. Dzięki ulepszonym narzędziom, takim jak na przykład satelita Keplera wypuszczona niedawno przez NASA, będzie można odkryć więcej takich podobnych do Ziemi planet w orbitach, których warunki będą się nadawały do zamieszkania.</p>
<p>&#8220;Odnajdywanie takich planet – podobnych do Ziemi oraz posiadających odpowiednią dla człowieka temperaturę – to nasz największy cel&#8221;, mówi Geoff Marcy z Uniwersytetu Berkeley, rywal doktora Mayor&#8217;a w odkrywaniu nowych ciał niebieskich. Mayor stwierdza zaś: &#8220;To do tej pory jedno z najbardziej ekscytujących odkryć&#8221;.</p>
<p>W 1995 roku zespół Mayor&#8217;a odkrył pierwszą pozasłoneczną planetę, olbrzyma o masie 160 razy większej niż masa Ziemi, posługując się techniką znaną jako &#8220;podrygiwanie&#8221;, która to metoda opiera się na śledzeniu delikatnych zmian w grawitacji. Sposób ten najlepiej sprawdza się w przypadku dużych planet krążących po najbliższych orbitach. Nowa planeta jest cięższa od Ziemi jedynie o jedną osiemdziesiątą.</p>
<p>Odkrycie sprawia, że system Gliese jest jednym z najciekawszych systemów pozasłonecznych. Dwa lata temu trzecia od strony gwiazdy planeta została nazwana &#8220;Złotowłosą planetą&#8221;: odnalezione na niej ślady wody uprawomocniły przypuszczenia o możliwości rozwoju życia dopóki nie obliczono, że efekt cieplarniany jest tam zbyt rozległy. Jednakże inna planeta znajdująca się w tej samej orbicie, 518d, jest– jak mówi Stephane Udry z zespołu Mayor&#8217;a – zbyt duża, by być tylko skałą. 518d jest około siedem razy cięższa od Ziemi i jest prawdopodobnie kombinacją lodu i skał uformowaną poza systemem Gliese. Jest także nazywana &#8220;wodną alternatywą dla świata&#8221;.</p>
<p>nytimes.com | autor: Kamila Michalak</p>


<p>Brak powiązanych artykułów.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/04/nowa-planeta-czy-jest-na-niej-zycie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Słabsza płeć – silniejszy węch?</title>
		<link>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/04/slabsza-plec-%e2%80%93-silniejszy-wech/</link>
		<comments>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/04/slabsza-plec-%e2%80%93-silniejszy-wech/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2009 11:17:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pralina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[zapach]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiedzomania.pl/?p=327</guid>
		<description><![CDATA[
















Zapach potu zawiera wiele istotnych z biologicznego punktu widzenia informacji. Co więcej, jak pokazują wyniki najnowszych badań, kobiety wykazują większą wrażliwość na woń ludzkiego ciała niż mężczyźni.
 „Trudno zablokować kobiecą wrażliwość na zapach ciała. Zupełnie odwrotnie rzecz ma się w przypadku mężczyzn” – mówi Charles Wysocki, neurolog z Monell Chemical Senses Center w Filadelfii, gdzie [...]


Brak powiązanych artykułów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="float:left">
<table>
<tr>
<td>
<p><img class="alignleft size-full wp-image-328" title="perfumy" src="http://wiedzomania.pl/wp-content/uploads/2009/04/perfumy.jpg" alt="perfumy" width="300" height="323" /></p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-8619652191255260";
/* 300x250, utworzono 09-01-04 */
google_ad_slot = "6351219922";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
</td>
</tr>
</table>
</div>
<p>Zapach potu zawiera wiele istotnych z biologicznego punktu widzenia informacji. Co więcej, jak pokazują wyniki najnowszych badań, kobiety wykazują większą wrażliwość na woń ludzkiego ciała niż mężczyźni.</p>
<p><span id="more-327"></span> „Trudno zablokować kobiecą wrażliwość na zapach ciała. Zupełnie odwrotnie rzecz ma się w przypadku mężczyzn” – mówi Charles Wysocki, neurolog z Monell Chemical Senses Center w Filadelfii, gdzie zostało przeprowadzone badanie.</p>
<p>Przyjęto w nim, że kobiety są bardziej wyczulone na zapach potu ze względu na zawarte w nim dane biologiczne, które pomagają w doborze odpowiedniego partnera. Fakt, że większość kobiet lepiej wyczuwa zapachy męskie, a nie żeńskie, zdawał się potwierdzać tę tezę.</p>
<p>Wysocki wraz z innymi badaczami poprosili grupę kobiet i mężczyzn o pogrupowanie pod względem natężenia zapachu potu pobranego od przedstawicieli obu płci. Zauważono, że kiedy prezentowane były próbki zawierające domieszkę innej woni, mężczyźni znacznie rzadziej niż kobiety odgadywali pochodzenie zapachu w przeciwieństwie do sytuacji, w której respondenci reagowali na czysty pot.</p>
<p>Badanie testowało 32 zapachy mające maskować naturalną woń ciała. Mężczyźni wskazali 19 zapachów, które według nich niwelowały nieprzyjemny zapach potu; kobiety wskazały dwa takie zapachy.</p>
<p>„Nasz eksperyment udowodnił, że ludzki pot zawiera istotne dla kobiet informacje, co może wyjaśniać, dlaczego tak trudno zablokować kobiecą wrażliwość na odór potu” – podsumował Wysocki.</p>
<p>Naukowcy zbadali także reakcje ochotniczek na zapachy pochodzące od mężczyzn i porównali je z wynikami reakcji na zapachy żeńskie. Odkryto, że nawet jeśli pot kobiet pachniał równie intensywnie jak pot mężczyzn, dużo łatwiej można go było zamaskować perfumami. Około 19% testowanych perfum skutecznie zmniejszyło natężenie męskiego potu, podczas gdy w przypadku kobiet procent ten osiągnął wartość 50.</p>
<p>Najnowsze wyniki, prezentowane w piśmie Flavour and Fragrance Journal, łączą się z danymi prezentowanymi w grudniu 2008 roku. Poddano wówczas testom tezę, jakoby kobiety potrafiły wywnioskować z zapachu potu fakt, że mężczyzna wykazuje zainteresowanie seksualne. Naukowcy, za pomocą funkcjonalnego magnetycznego rezonansu jądrowego, odkryli, że mózg kobiety inaczej reaguje na próbki potu pochodzące od seksualnie podnieconych mężczyzn niż od tych, którzy tego podniecenia nie odczuwali.</p>
<p>Jak wykazały badania przeprowadzone w styczniu 2006 roku, także mężczyźni dokonują wyboru partnerek na podstawie zapachu. Wykazano wówczas, że kobieta pachnie atrakcyjniej podczas konkretnych faz cyklu miesiączkowego. Kobiecy pot zdaje się wtedy komunikować o tym, że kobieta jest płodna, co tym samym czyni ją bardziej pożądaną.</p>
<p><em>autor: Kamila Michalak | źródło: livescience.com</em></p>


<p>Brak powiązanych artykułów.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/04/slabsza-plec-%e2%80%93-silniejszy-wech/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowa teoria słów pokazuje kwantową naturę umysłu</title>
		<link>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/02/nowa-teoria-slow-pokazuje-kwantowa-nature-umyslu/</link>
		<comments>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/02/nowa-teoria-slow-pokazuje-kwantowa-nature-umyslu/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Feb 2009 17:31:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>incal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[fizyka kwantowa]]></category>
		<category><![CDATA[kognitywistyka]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>
		<category><![CDATA[umysł]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiedzomania.pl/?p=322</guid>
		<description><![CDATA[


Budowanie modeli umysłu to bardzo trudna sprawa – bo sam umysł jest tak trudno definiowalnym, wręcz nieuchwytnym pojęciem. Jednym z większych problemów jest kwestia budulca umysłu: czy występują tam jakieś izolowane obiekty? Czy też umysł stanowi organiczną całość? Lingwiści i kognitywiści do tej pory nie znaleźli na to zadowalającej odpowiedzi.

Czy kiedy słyszymy słowo „drzewo”, automatycznie [...]


Brak powiązanych artykułów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="float:left"><img class="alignleft size-full wp-image-323" title="medytacja" src="http://wiedzomania.pl/wp-content/uploads/2009/02/medytacja.jpg" alt="medytacja" width="300" height="225" /></p>
<p><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-8619652191255260";
/* 300x250, utworzono 09-01-04 */
google_ad_slot = "6351219922";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
// --></script><br />
<script src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js" type="text/javascript"></script></div>
<p>Budowanie modeli umysłu to bardzo trudna sprawa – bo sam umysł jest tak trudno definiowalnym, wręcz nieuchwytnym pojęciem. Jednym z większych problemów jest kwestia budulca umysłu: czy występują tam jakieś izolowane obiekty? Czy też umysł stanowi organiczną całość? Lingwiści i kognitywiści do tej pory nie znaleźli na to zadowalającej odpowiedzi.</p>
<p><span id="more-322"></span></p>
<p>Czy kiedy słyszymy słowo „drzewo”, automatycznie zaczynamy jednocześnie myśleć o „zieleni”, „drewnie”, „liściach” i „korzeniach”? Raczej tak: szczególnie w zdaniach widać, że słowa mają skłonność do automatycznego przywoływania innych słów. Ludzka zdolność znajdowania asocjacji pomiędzy słowami i inferowania z nich znaczeń wyjaśnia, w jaki sposób potrafimy komunikować złożone pojęcia przy wykorzystaniu ograniczonej liczby słów.</p>
<p>Wygląda zatem na to, że słowa są utrzymywane w naszej pamięci nie jako izolowane obiekty, lecz jako sieci powiązanych słów. Kontakt umysłu ze słowem wyzwala wspomnienia słów z nim powiązanych dzięki wcześniejszym doświadczeniom. Czym są jednak te powiązania i jak się one przenoszą? Takie pytania postawili sobie badacze z Queensland University of Technology (QUT) w Australii i University of South Florida w Stanach Zjednoczonych. W wyniku ich pracy powstała mapa – mentalny leksykon, który pokazuje jak słowa są ze sobą połączone poprzez inne słowa.</p>
<h2><strong>Korelacje kwantowe i korelacje klasyczne</strong></h2>
<p>Umysł ma naturę kwantową. To popularne w rozmaitych new age&#8217;owych teoriach ujęcie znalazło nieoczekiwanie nowego znaczenia. Kwantowy, czyli dyskretny, zdolny do natychmiastowego oddziaływania na odległość. Tą ostatnią własność badacze przypisali powiązaniom umysłowym: według nich asocjacje między słowami nie rozprowadzają się jak fala poprzez sztywną sieć, słabnąc wraz z odległością, ale przeskakują natychmiastowo od słowa do słowa, budząc jednocześnie wszystkie powiązane słowa.</p>
<p>Jak wyjaśnić naturę korelacji klasycznych i kwantowych? Przede wszystkim w korelacji kwantowej nie występują żadne ukryte zmienne lub wspólne przyczyny. Jeśli ktoś napisze na dwóch kartkach papieru tę samą liczbę i wyśle je na dwa krańce świata, to odbiorcy obu kartek znajdą na nich te same liczby – i nikogo to nie zdziwi. Korelacja ta wynika po prostu z zaistnienia wspólnej przyczyny.</p>
<p>Odpowiednik kwantowy takiego scenariusza jest już dla nas bardziej dziwaczny. Na jednym końcu świata ktoś pisze liczbę na pustej kartce papieru, a na drugim końcu ktoś inny odkrywa, że ta sama liczba jest zapisana na innej kartce papieru. Fizycy nazywają taki efekt kwantową nielokalnością i często obserwują w swoich eksperymentach z cząstkami elementarnymi.</p>
<p>Czy jednak efekty kwantowe mogą zachodzić dla niefizycznych obiektów? Dr Peter Bruza z QUT uważa, że <strong>kwantowe splątanie to tylko przejaw czegoś bardziej ogólnego, co nazywa „nieoddzielalnością”</strong>. „Postrzegamy teorię kwantową jako abstrakcyjne rusztowanie, na którym budujemy modele nieoddzielalności w rozmaitych dziedzinach, włącznie z kognitywistyką. Jednak  wcale nie twierdzimy, że nieoddzielalność w ludzkim umyśle ma cokolwiek wspólnego z fizyczną manifestacją kwantowego splątania w mózgu” – stwierdził naukowiec.</p>
<p>W modelu splątania słów stworzonych przez badaczy, każde słowo może być albo przywołane, albo nie przywołane. Stan splątany zachodzi, gdy dwa słowa między którymi istnieje asocjacja (np. „Ziemia” i „kosmos”) są jednocześnie albo przywołane albo nie przywołane w odniesieniu do wejściowego słowa (np. „planeta”). Ma to sens – kiedy wizualizujemy Ziemię, trudno jednocześnie nie zwizualizować dookoła niej przestrzeni kosmicznej. W tym przykładzie Ziemia i kosmos są nieoddzielalną encją.</p>
<h2><strong>Skąd przychodzą słowa?</strong></h2>
<p>Dotychczasowe modele zakładają, że słowa są oddzielnymi obiektami w ludzkiej pamięci. W nowym modelu tak już nie jest. Prawdopodobieństwo przywołania każdego słowa zależy od siły wzajemnych powiązań pomiędzy nimi. „Ziemia” i „kosmos” są powiązane w kontekście „planety”, ale „Ziemia” i „gazowy gigant” już nie są splątane. Słowa, które są splątane z wieloma innymi słowami cechują się większym prawdopodobieństwem bycia przywołanymi, podczas gdy słowa splątane jedynie z kilkoma innymi słowami mają to prawdopodobieństwo znacznie mniejsze. Może koncepcja splątania słów brzmi dziwacznie, ale Bruza wyjaśnia, że dziwność pochodzi skądś indziej:</p>
<p>„Myślimy że dziwne jest, że w ogóle zachodzą splątania. Fenomen ten dowodzi, że<strong> świat nie jest zatomizowanym, redukowalnym miejscem, za jakie długo uchodził</strong>. Jeśli splątanie da się zaobserwować w innych, niefizykalnych systemach, to sugeruje to, że formalizm kwantowy przedstawia nieoddzielalność jako taką – i może być wykorzystywany do badania wszelkich złożonych systemów”.</p>
<p>Taki model jest oczywiście bardzo uproszczony – i trudno go urealistycznić ze względu na rozmiar ludzkiego mentalnego leksykonu. Jednak da się mimo to na jego podstawie budować już jakieś empiryczne przewidywania. Obecnie na Florydzie prowadzone są badania o nazwie „Free Association Norms”, w których budowana jest baza asocjacji słów. Zawiera ona już 750 000 tysięcy słów, powiązanych na podstawie danych zebranych od ponad 6000 uczestników reagujących na 5019 słów kluczowych. Te modele będą w przyszłości zastosowane do budowy technologii semantycznych.</p>
<p>„Współczesne technologie informatyczne są bardzo wydajne w przetwarzaniu symboli, ale zupełnie nie radzą sobie z ich znaczeniami. My stoimy na stanowisku, że aby lepiej dostosować się do ludzi, <strong>technologia musi zacząć przetwarzać znaczenia, podobnie jak my to robimy</strong>. W miarę jak nasze środowisko informacyjne staje się coraz bardziej zlożone, potrzebujemy technologii, które znajdą zależne od kontekstu asocjacje, których my sami nie potrafimy znaleźć ze względu na brak odpowiednich zasobów umysłowych” – powiedział Bruza.</p>
<p>Badacze opublikowali swoje teorie w artykule  <em>Extracting Spooky-activation-at-a-distance from Considerations of Entanglement</em>. Zostanie on opublikowany w biuletynie <em>Proceedings of the Third Quantum Interaction Symposium, Lecture Notes in Artificial Intelligence</em>, vol 5494, Springer, 2009 i jest dostępny tutaj: <a href="http://arxiv.org/pdf/0901.4375">arXiv:0901.4375v1</a>.</p>
<p><em>Źródło: PhysOrg.com</em></p>


<p>Brak powiązanych artykułów.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/02/nowa-teoria-slow-pokazuje-kwantowa-nature-umyslu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Francuski satelita astronomiczny odkrywa najmniejszą pozasłoneczna planetę</title>
		<link>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/02/francuski-satelita-astronomiczny-odkrywa-najmniejsza-pozasloneczna-planete/</link>
		<comments>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/02/francuski-satelita-astronomiczny-odkrywa-najmniejsza-pozasloneczna-planete/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Feb 2009 18:59:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>incal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[astronomia]]></category>
		<category><![CDATA[planeta]]></category>
		<category><![CDATA[satelita]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiedzomania.pl/?p=255</guid>
		<description><![CDATA[


Planety jakie odkrywamy poza Układem Słonecznym to przede wszystkim gazowe olbrzymy, podobne do naszego Jowisza czy Saturna. Jednak nieodmiennie podejrzewamy, że w końcu trafimy na planetę podobną Ziemi. Dzięki odkryciu dokonanemu dzięki francuskiemu orbitalnemu obserwatorium CoRoT nasza pewność jeszcze bardziej wzrosła.
Podczas trwającej w Paryżu konferencji astronomicznej, uczeni poinformowali o znalezieniu planety tylko dwukrotnie większej od [...]


Brak powiązanych artykułów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="float:left"><img class="alignleft size-full wp-image-256" title="corot" src="http://wiedzomania.pl/wp-content/uploads/2009/02/corot.jpg" alt="corot" width="300" height="226" /></p>
<p><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-8619652191255260";
/* 300x250, utworzono 09-01-04 */
google_ad_slot = "6351219922";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
// --></script><br />
<script src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js" type="text/javascript"></script></div>
<p>Planety jakie odkrywamy poza Układem Słonecznym to przede wszystkim gazowe olbrzymy, podobne do naszego Jowisza czy Saturna. Jednak nieodmiennie podejrzewamy, że w końcu trafimy na planetę podobną Ziemi. Dzięki odkryciu dokonanemu dzięki francuskiemu orbitalnemu obserwatorium CoRoT nasza pewność jeszcze bardziej wzrosła.</p>
<p><span id="more-255"></span>Podczas trwającej w Paryżu konferencji astronomicznej, uczeni poinformowali o znalezieniu planety tylko dwukrotnie większej od Ziemi, która orbituje wokół gwiazdy nieco mniejszej do Słońca. Według danych z analizy spektrograficznej, nowoodkryta planeta, która otrzymała na razie nazwę <a href="http://exoplanet.eu/planet.php?p1=CoRoT-Exo-7&amp;p2=b" target="_blank">CoRoT-Exo-7b</a>, składa się przede wszystkim ze skał i wody. Obiega swoją gwiazdę CoRoT-Exo-7 w cyklu 20-godzinnym, a jej temperatura powierzchni przekracza prawdopodobnie 1000 stopni Celsjusza.</p>
<p>Dr Daniel Rouan z paryskiego obserwatorium <a href="http://www.lesia.obspm.fr/" target="_blank">LESIA</a> i dr Alain Leger z marsylskiego Instytutu Astrofizyki powiedzieli, że &#8220;znalezienie tak małej planety nie było zupełnym zaskoczeniem&#8221;. Wyjaśnili, że CoRoT-Exo-7b może być przykładem tzw. planety-oceanu, której istnienie przewidywano już dawno temu. <strong>Planety tego typu są nieco podobne do Neptuna &#8211; zbudowane z lodu otaczającego skaliste jądro, lecz których orbita przebiega tak blisko ich gwiazdy, że lód się roztapia, tworząc płynną powierzchnię</strong>.</p>
<p>Jednak niełatwo jest znaleźć tak małe planety. CoRoT-Exo-7b został znaleziony tylko dlatego, że cyklicznie przesłaniał swoją gwiazdę, powodując że malała jej jasność &#8211; czyli dokonując tzw. tranzytu planetarnego. <strong>Dzięki zaś temu, że obserwatorium na orbicie wolne jest od zakłóceń atmosferycznych, wykrycie takich transsolarnych obiektów jest o wiele łatwiejsze</strong>.</p>
<p>Efekty podobne do planetarnych tranzytów mogą być wywołane jednak także przez wiele innych typów obiektów, dlatego badacze musieli swoje odkrycie potwierdzić za pomocą uzupełniających obserwacji przeprowadzonych z powierzchni Ziemi. Jak wyjaśnił dr Aigrain z Uniwersytetu Exeter &#8211; &#8220;Odrzuciliśmy wszelkie inne potencjalne wyjaśnienia, za wyjątkiem bardzo mało prawdopodobnego ustawienia trzech gwiazd. Jak do tej pory nasze dane są w pełni zgodne z teorią tranzytów planet o masach nie przekraczających kilku mas ziemskich. Potrzebujemy jednak więcej danych, by wyznaczyć masę odkrytej planety&#8221;.</p>
<p>Więcej informacji o odkryciu zostanie opublikowanych w specjalnym wydaniu <em>Journal Astronomy and Astrophysics</em>, poświęconemu odkryciom dokonanym za pomocą francuskiego orbitalnego teleskopu.</p>


<p>Brak powiązanych artykułów.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/02/francuski-satelita-astronomiczny-odkrywa-najmniejsza-pozasloneczna-planete/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dobór perfum ujawnia twoje geny</title>
		<link>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/dobor-perfum-ujawnia-twoje-geny/</link>
		<comments>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/dobor-perfum-ujawnia-twoje-geny/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Jan 2009 11:48:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dAREuS</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[geny]]></category>
		<category><![CDATA[perfumy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiedzomania.pl/?p=249</guid>
		<description><![CDATA[





Okazuje się, że perfumy to nie tylko obiekt zainteresowania kobiet i firm kosmetycznych, ale również naukowców. Badacze potrafią wyciągnąć wiele fascynujących wniosków dotyczących ludzkiej natury, testując wpływ perfum na nasze postrzeganie siebie i innych. 

Bądź mężczyzną
Naukowcy z uniwersytetu w Liverpoolu przeprowadzili badania, mające ustalić, w jaki sposób zapachy wpływają na samopoczucie tych, którzy pachną. Dzięki eksperymentowi [...]


Brak powiązanych artykułów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="float:left">
<img class="alignleft size-full wp-image-250" title="perfumy" src="http://wiedzomania.pl/wp-content/uploads/2009/01/perfumy.jpg" alt="perfumy" width="300" height="219" /><br />
<br /><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-8619652191255260";
/* 300x250, utworzono 09-01-04 */
google_ad_slot = "6351219922";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></div>
<p>Okazuje się, że perfumy to nie tylko obiekt zainteresowania kobiet i firm kosmetycznych, ale również naukowców. Badacze potrafią wyciągnąć wiele fascynujących wniosków dotyczących ludzkiej natury, testując wpływ perfum na nasze postrzeganie siebie i innych. </p>
<p><span id="more-249"></span></p>
<h2>Bądź mężczyzną</h2>
<p>Naukowcy z uniwersytetu w Liverpoolu przeprowadzili badania, mające ustalić, w jaki sposób zapachy wpływają na samopoczucie tych, którzy pachną. Dzięki eksperymentowi badacze odkryli, że zmiana naturalnego zapachu ciała mężczyzny może podnieść jego pewność siebie do tego stopnia, że mężczyzna zaczyna być postrzegany przez kobiety jako zdecydowanie bardziej atrakcyjny. </p>
<p>I nie chodziło o zapach! Kobiety wskazały atrakcyjnych według nich mężczyzn, oglądając ich nagrania (i jeszcze jedna ciekawostka: eksperyment działał, kiedy kobiety oglądały mężczyzn w ruchu – zdjęcia nie wywoływały w uczestniczkach eksperymentu emocji).</p>
<h2>Kup perfumy siostrze, ale nie ukochanemu</h2>
<p>Zapachy są ściśle związane z naszą genetyką i nie chodzi tylko o tak błahą sprawę, jak feromony czy zapach osobniczy. Według badań naukowców uniwersytetu w Bernie kobiety wybierają perfumy pasujące do ich MHC (głównego układu zgodności tkankowej), w ten sposób promując swoją pulę genetyczną. </p>
<p>MHC to część kodu genetycznego wskazująca na naturalną odporność osobnika. Ssaki uważają za najatrakcyjniejsze osobniki o możliwie najbardziej odmiennym MHC od ich własnego, ponieważ wspólny potomek będzie miał większy zakres odporności. Nie dziwcie się zatem, że wasza dziewczyna wypsikała już 10. flakon tych samych perfum – korelacja pomiędzy zapachami a MHC w sposób naukowy obnaża działania branży perfumiarskiej, w której jedyne innowacje polegają na zmianie opakowań. </p>
<p>Ta obserwacja naukowców może nas również uchronić przed nietrafionymi, a szalenie kosztownymi prezentami. Raczej nie uda nam się kupić właściwego zapachu ukochanemu lub żonie, ponieważ przy wyborze będziemy kierowali się naszymi preferencjami, a zatem podkreśleniem naszego MHC. Jeżeli już chcemy kupować w prezencie flakony wypełnione zapachami, to raczej siostrze lub ciotce – istnieje duże prawdopodobieństwo, że ich MHC jest zbliżone do naszego i że lubią te same zapachy. </p>
<p>źródło: economist.com | autor: Dorota Nawojczyk</p>


<p>Brak powiązanych artykułów.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/dobor-perfum-ujawnia-twoje-geny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy na pewno jesteś Baranem?</title>
		<link>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/czy-na-pewno-jestes-baranem/</link>
		<comments>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/czy-na-pewno-jestes-baranem/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Jan 2009 18:01:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon Pitek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cywilizacja]]></category>
		<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[astrologia]]></category>
		<category><![CDATA[astronomia]]></category>
		<category><![CDATA[gwiazdozbiory]]></category>
		<category><![CDATA[zodiak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiedzomania.pl/?p=171</guid>
		<description><![CDATA[


&#8220;Jaki jest Twój znak Zodiaku?&#8221; to świetne pytanie na rozpoczęcie rozmowy. Ale zanim je zadacie lub na nie odpowiecie, to zwróćcie uwagę na to, że Wasz znak odpowiada obliczeniom dla pozycji gwiazd sprzed ponad dwóch i pół tysiąca lat! 
Ekliptyka to obserwowane z Ziemi koło na niebie, po którym w ciągu roku pozornie porusza się [...]


Brak powiązanych artykułów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="float:left"><img class="size-full wp-image-203 alignleft" title="f1-firstpointofaries-02" src="http://wiedzomania.pl/wp-content/uploads/2009/01/f1-firstpointofaries-02.jpg" alt="www." width="300" height="218" /></p>
<p><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-8619652191255260";
/* 300x250, utworzono 09-01-04 */
google_ad_slot = "6351219922";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
// --></script><br />
<script src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js" type="text/javascript"></script></div>
<p>&#8220;Jaki jest Twój znak Zodiaku?&#8221; to świetne pytanie na rozpoczęcie rozmowy. Ale zanim je zadacie lub na nie odpowiecie, to zwróćcie uwagę na to, że <strong>Wasz znak odpowiada obliczeniom dla pozycji gwiazd sprzed ponad dwóch i pół tysiąca lat!<span id="more-171"></span> </strong></p>
<p><a title="Ekliptyka" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ekliptyka" target="_blank">Ekliptyka</a> to obserwowane z Ziemi koło na niebie, po którym w ciągu roku pozornie porusza się Słońce, przemieszczając się przez gwiazdozbiory Zodiaku: Barana, Byka, Bliźnięta, Raka, Lwa, Pannę, Wagę, Skorpiona, Strzelca, Koziorożca, Wodnika i Ryby. Oznacza to, że jeśli Twoim znakiem jest Rak, to w dniu Twoich urodzin Słońce znajdowało się w konstelacji Raka. Dawni badacze nieba zaobserwowali, że Słońce przemieszcza się poprzez znaki Zodiaku w rocznym cyklu, spędzając w każdym z nich około miesiąca. To pozwoliło im obliczyć, że pojedynczy gwiazdozbiór zajmuje na niebie 30 stopni (360 stopni okręgu, równo podzielone na 12 znaków).</p>
<h4 class="mceTemp mceIEcenter">
<dl class="wp-caption aligncenter" style="width: 558px;">
<dt class="wp-caption-dt" style="text-align: center;"><img title="Ekliptyka (gif)" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/pl/4/40/Solar_year.gif" alt="www.wikimedia.org" width="548" height="174" /></dt>
<dd class="wp-caption-dd" style="text-align: center;">
<h5>Pozorny ruch Słońca wzdłuż ekliptyki | źródło: www.wikimedia.org</h5>
</dd>
</dl>
</h4>
<p>Na półkuli północnej pierwszy dzień wiosny został wyznaczony dla punktu początkowego Zodiaku (lepiej znanego pod terminem &#8220;równonoc wiosenna&#8221;), kiedy to ekliptyka i <a title="Równik niebieski" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3wnik_niebieski" target="_blank">równik niebieski</a> przecinają się. Około 600 lat przed naszą erą punkt ten wypadał w gwiazdozbiorze Barana, a zwany był &#8220;pierwszym <a title="Punkt Barana" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Punkt_Barana" target="_blank">punktem Barana</a>&#8220;. Początkowe 30 stopni ekliptyki obejmował właśnie Baran; 30 do 60 przypadało na Byka, 60 do 90 na Bliźnięta itd.</p>
<h5 class="mceTemp mceIEcenter">
<dl id="attachment_216" class="wp-caption aligncenter" style="width: 610px;">
<dt class="wp-caption-dt" style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-216" title="f3-precessionequinoxes-021" src="http://wiedzomania.pl/wp-content/uploads/2009/01/f3-precessionequinoxes-021.jpg" alt="www." width="600" height="353" /></dt>
<dd class="wp-caption-dd" style="text-align: center;">Przesunięcie punktu przecięcia ekliptyki i równika niebieskiego| źródło: www.livescience.com</dd>
</dl>
</h5>
<p>Jednak zjawisko <a title="Precesja" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Precesja" target="_blank">precesji</a> wywołało w ciągu ponad 2500 lat przesunięcie punktu przecięcia ekliptyki i równika niebieskiego o około 36° na zachód nieba, czyli o jedną dziesiątą długości ekliptyki. To oznacza, że również znaki Zodiaku przesunęły się o nieco ponad miesiąc. Dla przykładu, osoby które przyszły na świat między 21 marca a 19 kwietnia uznawane są za urodzone w znaku Barana, tymczasem dziś przez większość tego okresu Słońce nie jest już w tej konstelacji &#8211; od 11 marca do 18 kwietnia znajduje się w gwiazdozbiorze Ryb. Antyczni astrologowie nie wiedzieli o trwającym niecałe 26 tysięcy lat cyklu precesji, a współcześni najwyraźniej go zignorowali.</p>
<p><strong>Jest jeszcze jedna rzecz, o której nie mówią nam horoskopy: trzynasty znak Zodiaku!</strong> Chodzi o Wężownika, zajmującego miejsce między Skorpionem a Strzelcem &#8211; jeśli urodziliście się w okresie od 29 listopada do 17 grudnia, to możecie zapomnieć o dotychczasowym przydziale.</p>
<p>Do dokładnego określenia właściwych znaków Zodiaku możecie użyć <a title="Twój prawdziwy Zodiak" href="http://www.livescience.com/widgets/birthday.html" target="_blank">bardzo łatwej w obsłudze anglojęzycznej aplikacji</a>. Pokazuje ona również, jak wyglądało niebo w dniu Waszych urodzin &#8211; wystarczy wpisać datę i wybrać odpowiednią lokalizację.</p>
<p>źródło: www.livescience.com / Pedro Braganca <strong>|</strong> autor: Szymon Pitek<em><br />
</em></p>


<p>Brak powiązanych artykułów.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/czy-na-pewno-jestes-baranem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Martwe gwiazdy opowiadają historię o narodzinach planet</title>
		<link>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/martwe-gwiazdy-opowiadaja-historie-o-narodzinach-planet/</link>
		<comments>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/martwe-gwiazdy-opowiadaja-historie-o-narodzinach-planet/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Jan 2009 13:08:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dAREuS</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[martwa gwiazda]]></category>
		<category><![CDATA[spitzer]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiedzomania.pl/?p=138</guid>
		<description><![CDATA[



Astronomowie zwrócili swe zainteresowanie w dość nietypowym kierunku: badając ewolucję planet, przyglądają się martwym gwiazdom.
Obserwacje poczynione przez kosmiczny teleskop NASA Spitzer ukazały sześć martwych gwiazd typu biały karzeł, zaśmieconych resztkami rozdrobnionych asteroidów. Może to brzmi dość posępnie, lecz okazuje się, że takie przemielone asteroidy dostarczają badaczom informacji o materiale z jakiego zbudowane są planety otaczające [...]


Brak powiązanych artykułów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="float:left">
<p><img class="alignleft size-full wp-image-139" title="martwe_gwiazdy" src="http://wiedzomania.pl/wp-content/uploads/2009/01/martwe_gwiazdy.jpg" alt="martwe_gwiazdy" width="300" height="164" /></p>
<p><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-8619652191255260";
/* 300x250, utworzono 09-01-04 */
google_ad_slot = "6351219922";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
// --></script><br />
<script src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js" type="text/javascript"></script></div>
<p>Astronomowie zwrócili swe zainteresowanie w dość nietypowym kierunku: badając ewolucję planet, przyglądają się martwym gwiazdom.</p>
<p><span id="more-138"></span>Obserwacje poczynione przez kosmiczny teleskop NASA <a href="http://www.spitzer.caltech.edu/about/index.shtml">Spitzer</a> ukazały sześć martwych gwiazd typu <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bia%C5%82y_karze%C5%82">biały karzeł</a>, zaśmieconych resztkami rozdrobnionych asteroidów. Może to brzmi dość posępnie, lecz okazuje się, że takie przemielone asteroidy dostarczają badaczom informacji o materiale z jakiego zbudowane są planety otaczające inne gwiazdy.</p>
<p>Jak dotąd wyniki sugerują, że te same elementy, które tworzą Ziemię i inne skaliste planety naszego Układu Słonecznego, mogą być pospolicie spotykane we wszechświecie. A jeśli budulec jest pospolity, to planety tego typu również mogą.</p>
<p>„To nam mówi, że [te] gwiazdy mają asteroidy podobne do naszych – tak więc, mogą mieć i podobne planety” – powiedział Michael Jura z University of California, który przedstawił wyniki badań na ostatnim spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego.</p>
<p>Asteroidy i planety formują się z pyłu, który kłębi się wokół młodych gwiazd. Pył skleja się, tworząc bryły materii lub ewentualnie dojrzałe planety. Asteroidy są tym, co pozostaje z niewykorzystanych resztek. Gdy gwiazda taka jak nasze Słońce kończy żywot, pęcznieje, przeistaczając się w <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Czerwony_olbrzym">czerwonego olbrzyma</a> i wchłania najbliższe jej planety, jednocześnie rozszerzając orbity pozostałych sąsiadujących ciał niebieskich.</p>
<p>W dalszym etapie umierania gwiazda traci swoje zewnętrzne warstwy i zapada się, aż do szkieletu swej pierwotnej powłoki, tworząc białego karła. Czasem taka rozciągnięta orbita asteroidy przebiega zbyt blisko karła i spotyka swoje przeznaczenie – pole grawitacyjne białego karła miażdży ją na okruchy. To samo stało się z kometą <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kometa_Shoemaker-Levy_9">Shoemaker-Levy 9</a>, gdy przyciąganie Jowisza rozerwało ją przed ostatecznym roztrzaskaniem o powierzchnię planety w 1994 roku.</p>
<p>Spitzer dopatrzył się takich okruchów wokół karłów dzięki swojemu <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Spektrograf">spektrografowi</a>, przyrządowi, który badając światło, poszukuje śladów pierwiastków. Wcześniej zbadano dwa „zanieczyszczone” białe karły, co daje łącznie osiem obserwacji. „Teraz mamy większą próbę i wiemy, że tego typu zdarzenia nie są ekstremalnie rzadkie” – powiedział Jura. We wszystkich ośmiu przypadkach odnotowano obecność zeszklonego krzemu, powszechnie występującego na Ziemi. „To wskazówka, że skały mineralne ewoluowały w bardzo podobny sposób do tego, jak nasze” – dodał badacz. Dane sugerują również brak obecności węgla w skalnych odłamkach, znów podobnie jak w wypadku asteroid z naszej okolicy, zawierających go bardzo mało.</p>
<p>Jednak prawdziwe odkrycia dopiero przed nami – twierdzi naukowiec. Asteroidy wokół martwych gwiazd rozpadają się na drobne cząstki, podczas gdy wokół żywych jest dokładne odwrotnie i pył składa się z dużych odłamków. Kontynuując wykorzystywanie spektrografii do analizy widma drobnego pyłu, będziemy mogli poznać najdrobniejsze szczegóły, łącznie z tym, które pierwiastki są obecne, a jakich brak. To wyjaśni znacznie więcej na temat rodzajów materii i procesów, którym jest ona poddawana w innych układach gwiezdnych.</p>
<p>źródło: sciencedaily.com | autor: Szymon Pitek</p>


<p>Brak powiązanych artykułów.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/martwe-gwiazdy-opowiadaja-historie-o-narodzinach-planet/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Droga Mleczna jest znacznie większa niż dotąd sądziliśmy – dorównuje galaktyce Andromedy</title>
		<link>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/droga-mleczna-jest-znacznie-wieksza-niz-dotad-sadzilismy-%e2%80%93-dorownuje-galaktyce-andromedy/</link>
		<comments>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/droga-mleczna-jest-znacznie-wieksza-niz-dotad-sadzilismy-%e2%80%93-dorownuje-galaktyce-andromedy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 21:52:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>incal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[Andromeda]]></category>
		<category><![CDATA[astronomia]]></category>
		<category><![CDATA[Droga Mleczna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiedzomania.pl/?p=105</guid>
		<description><![CDATA[


Astronomowie byli dotąd przekonani, że Andromeda jest znacznie większa od naszej Galaktyki. Jednak nowe badania amerykańskich i europejskich astronomów pokazują, że nie mamy się czego wstydzić – Droga Mleczna dorównuje rozmiarami naszej najbliższej sąsiadce w Grupie Lokalnej Galaktyk.

Dr Mark Reid z Harvardzko-Smithoniańskiego Centrum Astrofizyki z Cambridge przeprowadził ze swoimi kolegami badania, które polegały na wykorzystaniu [...]


Brak powiązanych artykułów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="float:left"><img class="alignleft size-full wp-image-106" title="galaktyka_drogamleczna" src="http://wiedzomania.pl/wp-content/uploads/2009/01/galaktyka_drogamleczna.jpg" alt="galaktyka_drogamleczna" width="300" height="218" /></p>
<p><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-8619652191255260";
/* 300x250, utworzono 09-01-04 */
google_ad_slot = "6351219922";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
// --></script><br />
<script src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js" type="text/javascript"></script></div>
<p>Astronomowie byli dotąd przekonani, że Andromeda jest znacznie większa od naszej Galaktyki. Jednak nowe badania amerykańskich i europejskich astronomów pokazują, że nie mamy się czego wstydzić – Droga Mleczna dorównuje rozmiarami naszej najbliższej sąsiadce w Grupie Lokalnej Galaktyk.</p>
<p><span id="more-105"></span></p>
<p>Dr Mark Reid z Harvardzko-Smithoniańskiego Centrum Astrofizyki z Cambridge przeprowadził ze swoimi kolegami badania, które polegały na wykorzystaniu systemu 10 radioteleskopów <a href="http://www.vlba.nrao.edu/">Very Long Baseline Array</a> (VLBA) do pomiaru rozmiarów i szybkości Drogi Mlecznej.</p>
<p>Ze swoim przełomowym odkryciem dr Reid wystąpił podczas 213. posiedzenia Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego. Stwierdził, że jego zespołowi udało się zmierzyć pozorne przesunięcie odległych gwiazdotwórczych regionów w momentach, w których Ziemia znajdowała się w aphelium po przeciwnych stronach Słońca. Dzięki temu można było zmierzyć dzielącą nas od nich odległość, korzystając z mniejszej liczby wstępnych założeń niż dotychczas wykorzystywano. Okazało się, że <strong>Galaktyka jest o jakieś 15% większa niż sądzono – ma przynajmniej 110 tysięcy lat świetlnych średnicy</strong>.</p>
<blockquote><p>„Nie będziemy już myśleć o Drodze Mlecznej jako o mniejszej siostrze galaktyki Andromedy”<br />
– dr Mark Reid, Cambridge</p></blockquote>
<div id="attachment_107" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-full wp-image-107" title="local_group" src="http://wiedzomania.pl/wp-content/uploads/2009/01/local_group.gif" alt="Położenie galaktyk w Grupie Lokalnej." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Położenie galaktyk w Grupie Lokalnej.</p></div>
<p>Dzięki niewielkim przesunięciom w częstotliwości emisji radiowych, które powstawały w wyniku <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_Dopplera" target="_blank">efektu Dopplera</a>, badacze mogli ustalić też, z jaką szybkością Droga Mleczna obraca się wokół swojego środka. Okazało się, że jest to około 914 000 km/h. Znając tę szybkość, możliwe stało się obliczenie całkowitej ilości <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ciemna_materia" target="_blank">ciemnej materii</a>, a co za tym idzie ustalenie całkowitej masy Galaktyki. Z badań dra Reida wynika, że <strong>Droga Mleczna jest o przynajmniej 50% bardziej masywna niż dotąd uważano</strong>.</p>
<blockquote><p>„Te pomiary bazują na czystej triangulacji – w przeciwieństwie do poprzednich prób, w ich trakcie nie korzystaliśmy z założeń co do takich własności gwiazd jak jasność”<br />
– dr Karl Menten, radioastronom z Instytutu Maxa Plancka w Bonn, członek zespołu dra Marka Reida</p></blockquote>
<p>Jednak choć możemy teraz poczuć satysfakcję z bycia obywatelami większej galaktyki, to trzeba pamiętać, że <strong>większa masa oznacza większe przyciąganie grawitacyjne</strong> – a co za tym idzie, znacznie przybliża się <a href="http://hubblesite.org/newscenter/archive/releases/galaxy/2002/09/image/a/format/large_web/">moment zderzenia</a> Drogi Mlecznej z innymi galaktykami, w tym z Andromedą. Do tej pory uważano, że nastąpi to za jakieś trzy miliardy lat. Nowe pomiary oznaczają, że zdarzy się to znacznie wcześniej. A jak będzie to najprawdopodobniej wyglądać, możecie zobaczyć na poniższym filmie:</p>
<p style="text-align: center;"><object width="425" height="344" data="http://www.youtube.com/v/rU6_4m3WtGQ&amp;hl=en&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/rU6_4m3WtGQ&amp;hl=en&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></p>


<p>Brak powiązanych artykułów.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/droga-mleczna-jest-znacznie-wieksza-niz-dotad-sadzilismy-%e2%80%93-dorownuje-galaktyce-andromedy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cicho na Słońcu, o wiele za cicho – co się dzieje z naszą gwiazdą?</title>
		<link>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/cicho-na-sloncu-o-wiele-za-cicho-%e2%80%93-co-sie-dzieje-z-nasza-gwiazda/</link>
		<comments>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/cicho-na-sloncu-o-wiele-za-cicho-%e2%80%93-co-sie-dzieje-z-nasza-gwiazda/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Jan 2009 21:36:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>incal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[Astrofizyka]]></category>
		<category><![CDATA[falsyfikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Słońce]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiedzomania.pl/?p=58</guid>
		<description><![CDATA[


Centrum Prognoz NOAA przedstawiło najnowsze wyniki badań aktywności słonecznej. Nie licząc niewielkich perturbacji w radiowym paśmie 107 cm, coraz mniej widać oznak słonecznej aktywności.

Występowanie plam na Słońcu nie podąża za żadnym z teoretycznych modeli ich pojawiania się i wygląda na to, że słoneczne dynamo ucisza się&#8230; ucisza się bardzo niepokojąco.







Rys1. Cykl występowania plam na Słońcu [...]


Brak powiązanych artykułów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="float:left"><img class="alignleft size-full wp-image-62" title="sun_fire" src="http://wiedzomania.pl/wp-content/uploads/2009/01/sun_fire.jpg" alt="sun_fire" width="300" height="228" /></p>
<p><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-8619652191255260";
/* 300x250, utworzono 09-01-04 */
google_ad_slot = "6351219922";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
// --></script><br />
<script src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js" type="text/javascript"></script></div>
<p><a href="http://www.noaa.gov/">Centrum Prognoz NOAA</a> przedstawiło najnowsze wyniki badań aktywności słonecznej. Nie licząc niewielkich perturbacji w radiowym paśmie 107 cm, coraz mniej widać oznak słonecznej aktywności.</p>
<p><span id="more-58"></span></p>
<p>Występowanie plam na Słońcu nie podąża za żadnym z teoretycznych modeli ich pojawiania się i wygląda na to, że słoneczne dynamo ucisza się&#8230; ucisza się bardzo niepokojąco.</p>
<table border="0">
<tbody>
<tr>
<td><img class="aligncenter size-medium wp-image-59" title="sol_sunspot" src="http://wiedzomania.pl/wp-content/uploads/2009/01/sol_sunspot-300x229.gif" alt="sol_sunspot" width="300" height="229" /></td>
</tr>
<tr>
<td>
<h5 style="text-align: center; margin-bottom:20px;">Rys1. Cykl występowania plam na Słońcu (czerwone linie &#8211; prognozy modeli teoretycznych).</h5>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Jednocześnie dane ze <a href="http://cosmicrays.oulu.fi/">stacji monitorującej</a> emisję neutronów w Oulu (Finlandia) pokazują trend rosnący, który osiąga poziomy niewidziane od 30 lat.</p>
<div>
<table border="0">
<tbody>
<tr>
<td><img class="aligncenter size-medium wp-image-60" title="sol_oulu-neutron-graph-123108" src="http://wiedzomania.pl/wp-content/uploads/2009/01/sol_oulu-neutron-graph-123108-300x186.png" alt="sol_oulu-neutron-graph-123108" width="300" height="186" /></td>
</tr>
<tr>
<td>
<h5 style="text-align: center; margin-bottom:20px;">Rys2. Wykres emisji promieniowania gamma naszej gwiazdy.</h5>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
</div>
<p>A co z aktywnością magnetyczną? Opublikowany przez NOAA <a href="http://www.ngdc.noaa.gov/stp/GEOMAG/kp_ap.html" target="_blank">Indeks Planetarny</a> (Ap) budzi jeszcze większy niepokój. Normalnie powinien już od ponad roku rosnąć, pokazać początek nowego, <a href="http://science.nasa.gov/headlines/y2008/10jan_solarcycle24.htm">24. cyklu</a>, ale wciąż tylko spada. Ostatni raz był na tak niskim poziomie w 1933 roku, a przy obecnym trendzie wkrótce ustanowiony zostanie nowy „rekord”.</p>
<div>
<table border="0" align="center">
<tbody>
<tr>
<td><img class="aligncenter size-medium wp-image-61" title="sol_ap-index-1932-2008-520" src="http://wiedzomania.pl/wp-content/uploads/2009/01/sol_ap-index-1932-2008-520-300x181.png" alt="sol_ap-index-1932-2008-520" width="300" height="181" /></td>
</tr>
<tr>
<td>
<h5 style="text-align: center; margin-bottom:20px;">Rys3. Indeks geomagnetyczny Ap Słońca. Nowy rekord stanów niskich.</h5>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
</div>
<p>Nikt zatem nie wie, co się dzieje z naszym Słońcem. Obserwowane zjawiska nie zgadzają się z żadnymi przewidywaniami astrofizyków co do przebiegu cykli słonecznych – ani z <a href="http://www.swpc.noaa.gov/ftpdir/weekly/RecentIndices.txt">Centrum Prognoz NOAA</a>, ani z <a href="http://solarscience.msfc.nasa.gov/predict.shtml?keepThis=true&amp;TB_iframe=true&amp;height=400&amp;width=800">grupy dra Hathawaya</a> z NASA.</p>


<p>Brak powiązanych artykułów.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/cicho-na-sloncu-o-wiele-za-cicho-%e2%80%93-co-sie-dzieje-z-nasza-gwiazda/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>53</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy to kometa doprowadziła do ostatniego zlodowacenia?</title>
		<link>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/czy-to-kometa-doprowadzila-do-ostatniego-zlodowacenia/</link>
		<comments>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/czy-to-kometa-doprowadzila-do-ostatniego-zlodowacenia/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Jan 2009 21:56:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>incal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nauka]]></category>
		<category><![CDATA[geologia]]></category>
		<category><![CDATA[katastrofa]]></category>
		<category><![CDATA[wymieranie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiedzomania.pl/?p=12</guid>
		<description><![CDATA[


Większość uczonych jest przekonana, że zagłada wielkich gadów, do której doszło 65 milionów lat temu, jest efektem kosmicznej katastrofy – uderzenia w naszą planetę wielkiego meteorytu lub komety. Dlaczego jednak we współczesnej faunie lądowej nie można spotkać naprawdę wielkich ssaków – mamutów czy tygrysów szablastozębnych?

Większość dotychczasowych wyjaśnień stawiała na myśliwską działalność naszych praprzodków. Jednak najnowsze [...]


Brak powiązanych artykułów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="float:left"><img class="alignleft size-full wp-image-14" title="mamut1" src="http://wiedzomania.pl/wp-content/uploads/2009/01/mamut1.jpg" alt="mamut1" width="300" height="237" /><br />
<script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-8619652191255260";
/* 300x250, utworzono 09-01-04 */
google_ad_slot = "6351219922";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
// --></script><br />
<script src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js" type="text/javascript"></script></div>
<p>Większość uczonych jest przekonana, że zagłada wielkich gadów, do której doszło 65 milionów lat temu, jest efektem kosmicznej katastrofy – uderzenia w naszą planetę wielkiego meteorytu lub komety. Dlaczego jednak we współczesnej faunie lądowej nie można spotkać naprawdę wielkich ssaków – mamutów czy tygrysów szablastozębnych?</p>
<p><span id="more-12"></span></p>
<p>Większość dotychczasowych wyjaśnień stawiała na myśliwską działalność naszych praprzodków. Jednak najnowsze badania amerykańskich geofizyków pokazują, że <strong>zagłada tych zwierząt mogła być wywołana przez inną kosmiczną katastrofę</strong>, która nastąpiła w geologicznej skali czasu zaledwie chwilę temu.</p>
<p>13 000 lat temu, gdy człowiek współczesny chodził już po powierzchni Ziemi, kometa uderzyła w Amerykę Północną. Energia kinetyczna tego uderzenia była porównywalna do eksplozji miliardów ton trotylu, a wywołany nim pożar pochłonął lasy całego kontynentu. Chmura pyłów zakryła niebo, przesłoniła na wiele dziesiątków lat Słońce i w konsekwencji doprowadziła do nowej epoki lodowej, której największe ssaki nie potrafiły przetrwać. Tak przynajmniej wyglądał scenariusz tych zdarzeń według Allena Westa, geofizyka z Arizony, który pracując w zespole pod przewodnictwem Douglasa Kennetta, antropologa z Oregonu, zrekonstruował mechanizm tej kosmicznej katastrofy. Wyniki prac zespołu zostały właśnie <a href="http://www.sciencemag.org/cgi/content/full/323/5910/26">opublikowane</a> w magazynie <em>Science</em>.</p>
<p>Według uczonych to właśnie uderzenie komety jest odpowiedzialne za ostatnie zlodowacenie. Bezpośrednim dowodem zderzenia ma być wykrycie za pomocą mikroskopów elektronowych warstwy nanodiamentów w rejonach, które zostały „zbombardowane” materiałem skalnym niesionym w ogonie komety. Takie niewidoczne dla gołego oka diamenty powstają w warunkach wysokich ciśnień i temperatur, które mogą zaistnieć w naturze tylko w wyniku kosmicznych zderzeń. <strong>Podobne ślady odkryto m.in. w rejonie rzeki Tunguska na Syberii</strong>, znanej z katastrofy, która w 1908 roku zniszczyła setki kilometrów kwadratowych tajgi.</p>
<p>Odkryte przez amerykańskich badaczy warstwy nanodiamentów znajdowały się w największym zagęszczeniu w pobliżu miasta Chicago, rejonie uznanym za epicentrum katastrofy. Wydobyto je z warstw osadów odpowiadających młodszemu dryasowi, późnoglacjalnej fazy stratygraficznej, która trwała od 12,8 do 11,6 tysięcy lat temu. Pod tą warstwą osadów łatwo jest znaleźć skamieniałości wielkich zwierząt. Powyżej nich nie ma już niczego takiego.</p>
<p>Biolodzy są przekonani, że właśnie w okresie młodszego dryasu zniknęły z powierzchni Ziemi ostatnie mamuty, szablastozębne tygrysy i inni przedstawiciele megafauny. Antropolodzy z kolei dodają, że <strong>w tym samym czasie zniknęli przedstawiciele kultury Clovis</strong>, paleolitycznej społeczności łowców-zbieraczy, pierwszych ludzi, którzy żyli w Ameryce Północnej. Wszystkie pozostałości po nich również przykryte są warstwą nanodiamentów.</p>
<p>Jak widać zatem, kosmiczne katastrofy nie są w skali geologicznej niczym rzadkim. Masowe wymieranie dinozaurów pod koniec kredy i masowe wymieranie ssaczej megafauny pod koniec młodszego dryasu mogły być spowodowane zjawiskiem tego samego rodzaju. Czy ludzkość znajdzie sposób, by nie stać się ofiarą podobnej katastrofy, po której całym dorobku pozostaną jedynie pokryte nanodiamentami skamieniałości w warstwie osadów z okresu holocenu?</p>


<p>Brak powiązanych artykułów.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiedzomania.pl/index.php/2009/01/czy-to-kometa-doprowadzila-do-ostatniego-zlodowacenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

